Kredyt w 15 minut

Często zdarza się tak, że pieniądze potrzebne są nagle, choć kilka dni wcześniej nic nie zapowiadało rychłej zmiany. Czasami pojawia się niezwykle atrakcyjna okazja albo nieprzewidywalny wypadek losowy pociągający za sobą finansowe konsekwencje. Są też osoby, które mają najnormalniej w świecie awersję do ciągnących się całymi dniami (a czasem i tygodniami) bankowych rytuałów, wymagających stosu kwitków i zaświadczeń, aby uzyskać jakąkolwiek pożyczkę. Stąd tez popularność pożyczek na dowód, czy też “w 15 minut” wśród pożyczkobiorców. Banki chętnie stają do tego wyścigu skracając w komunikatach reklamowych czas jaki oddziela nas od otrzymania pieniędzy do ręki. Czasami wydaje się, że załadowanie portfela do pełna to sprawa niewiele dłuższa niż zmiana kół w bolidzie Roberta Kubicy podczas wyścigu.
Czy tak jest naprawdę? Czy krótki czas na podjęcie decyzji działa na naszą (jako zainteresowanych kredytami) korzyść? Eksperci marketingu uważają, że jest to broń obosieczna. Proste i szybkie procedury ułatwiają podjęcie klientom dobrej decyzji. Umożliwiają przegląd większej ilości ofert, składania wniosków częściej i chętniej. Na pewno służy to poprawie rozeznania w finansowej rzeczywistości i swobodę poruszania się w niej. Z drugiej jednak strony powiedzmy sobie szczerze – czy jesteśmy w stanie zawsze zapoznać się z umową w kilkanaście minut? Jeśli podpisujemy umowę ze znanym nam bankiem, w którym wcześniej już braliśmy kredyt czy pożyczkę i znamy z grubsza treść umowy to owszem. Jeśli mamy szczęście być obsługiwani przez tego samego konsultanta, którego uznaliśmy za osobę godną zaufania na podstawie wcześniejszych z nim doświadczeń to mamy dodatkowy punkt na plus. Ale jeśli pożyczka w 15 minut to dla nas nowe doświadczenie, w nowym banku, w zupełnie obcym środowisku, ostrożność nakazuje rzetelne zapoznanie się z przedstawionymi do podpisu dokumentami, a w nich szczególnie należy zwrócić uwagę na różnego rodzaju poboczne koszty (np.: ubezpieczenia). Dla przykładu, pożyczka w Eurobanku, w szczególnym przypadku (do kilku tysięcy złotych) o oprocentowaniu w wysokości 7% w skali roku, może wynieść realnie ponad 40% wg. wskaźnika RRSO (Rzeczywista Roczna Stopa Procentowa). Taka będzie proporcja kosztu pożyczki zestawiona z realnie wypłaconą klientowi kwotą.
Pozostawiając bardziej matematyczne wyliczenia na inny moment, wróćmy jeszcze do jednego aspektu kredytu w 15 minut. Tak naprawdę musimy pilnować własnych interesów sami. Oczywiste to stwierdzenie wymaga powtarzania przy każdej okazji. Tak więc bierzmy pieniądze szybko – ale nie za szybko. Czas to pieniądz.

,

w kategoriach: szybki kredyt |

« | | »

polityka prywatnosci